previous arrow
next arrow
Slider

Aktualności

Kreatywność sceniczna w klasie szóstej.

9 grudnia 2019r. grupa uczniów, którzy spotykają się w ramach zajęć rozwijających kreatywność sceniczną, wystawiła teatrzyk kukiełkowy  dla najmłodszych widzów z oddziału przedszkolnego w Drawskim Młynie. Tytuł przedstawienia Jesienne kłopoty nie tylko z domowego podwórka.

Scenariusz został opracowany przez Panią Iwonę Nowak, która uwzględniła wszelkie pomysły i sugestie młodych aktorów. Historia zwierząt, które nie mogły dojść do porozumienia przed zimą, nie miała definitywnego zakończenia. Obecnie czekamy na pomysły przedszkolaków, które pomogą nam napisać ciąg dalszy opowieści.

Jesienne kłopoty nie tylko z domowego podwórka

Teatrzyk kukiełkowy dla dzieci,

na rzecz zajęć rozwijających kreatywność sceniczną

Klasa VI,

wg autorskiego scenariusza prowadzącej zajęcia

Kukiełki:

Kurka

Kogut

Mysz

Kot

Lis

Wiewiórka

Sowa

Zając

Kurka: Ko, ko, ko,koooo, ko, ko, ko, koooo ( coraz bardziej niepokojąco)

Kogut: Witaj, Panienko, skąd ten niepokój? Skąd ten niepokój o jesiennym poranku?

Kurka: Skąd? Niepokój? Skąd niepokój, Panie? Powiadają… Powiadają…. ( niepewnie)

Kogut: No cóż powiadają?

Kurka: Powiadają, że… ( boi się powiedzieć) Nie! Nie mogę! ( ze zrezygnowaniem)

Kogut: Powiadają, że nie możesz Kurko? Nie możesz znieść jajka? Hahahaha!!!

Kurka: Nie mogę nawet o tym pomyśleć, co powiadają ( z obawą w głosie).

Kogut: Kolorowopióra istoto, wyrzeknij wreszcie.

Kurka: Kręci się tu zbir! Złodziej! Okrutnik!

Kogut: Kto?

Kurka: Panie Czerwonogrzebieniasty, kręci się tu … Rudzielec! ( głośno, ze strachem)

Kogut: Ryży kudła? Lis Kurko?

Kurka: Taaak! ( ze strachem)

Kogut: Nie bój się piękna Panno. To rudy tchórz…. Pewnie boi się nawet zwykłej myszy.

( ukazuje się mysz, która słyszała wypowiedź Koguta)

Mysz: Czy ja się przesłyszałam? Ktoś wspomina mysz? Zwykłą mysz?

Kogut; Ooooo, witaj szara istotko…Nie chciałem Cię obrazić, ale kurkę ogarnęła panika. Obawia się Lisa, który coraz częściej skrada się pod nasze podwórko.

Mysz: hihihihi. Tego pomarańczowego stwora, brzydszego od kota?

A phe! Bać się można jedynie jego wyglądu. Okropny: cztery łapy, długi nienażarty pysk, dzikie oczy i ogon niczym miotła do zamiatania liści.

Ukazuje się Kot, który słyszał wypowiedź Myszy

Kot: Aaaaaaaaaaaa!!!! Co? Cztery łapy, długi nienażarty pysk, dzikie oczy i ogon niczym miotła do zamiatania liści? Ja Ci pokażę! Jak śmiesz mnie obrażać? Ty szara, beznadziejna, licha paskudo!

Kurka, Kogut, Mysz ( razem) – Nie!!!!!! Nieeeeeeeeeeeeee!

Kogut: Nie krzycz Panie, ona nie miała na myśli Ciebie! Kręci się tu Lis i dybie na domowe ptactwo.

Kurka: Ratuj…. ( z prośbą w głosie)

Przychodzi zając

Zając: Kic, kic, kic. Witajcie, co tu za gwar? Hałas dociera aż do polany, gdzie muszę siedzieć, bo  lesie polowanie na zające.

Kot: O mój daleki Krewny, Zajączku, nie pozwolę, by ktoś Cię skrzywdził. To straszne, gdy wciąż trzeba się bać i uciekać przed wrogiem.

Kurka, Mysz : To straszne, gdy wciąż trzeba się bać i uciekać przed wrogiem.

Mysz- Prawda Kocie????

Zając: Kuzynie, domowy szczęśliwcze i dachowy wędrowcze, jak Ty dobrze rozumiesz mój strach. Tylko potwory pastwią się nad słabszymi.

Mysz: Tak, tylko potwory pastwią się nad słabszymi.

Kurka: Tylko potwory pastwią się nad słabszymi. No jak więc żyć?

Ukazuje się Wiewiórka

Wiewiórka: Patrzę i słucham Was, Przyjaciele. Macie rację, ale może wcale nie musi tak być. Może warto pogodzić się z tymi okrutnikami. Spójrzcie, nadeszła jesień. Wieczory tak długie i ciemne. Spróbujmy to zmienić.

Słychać ryk niedźwiedzi, po czym wyłania się postać.

Niedźwiedź:  Łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!

Zmienić? ( ziewa) Nie chcę niczego zmieniać! Chcę spać, aż do wiosny. Mam swoją gawrę, a w niej trzy poduchy i pierzynę….. ( z piórek gęsich zresztą ).

Kot: Ciiiiiiiiii! Nadchodzi… ( Kot ścisza głos)

Wszyscy: Kto? ( ze strachem )

Wiewiórka; Pomarańczowa kita… Większa od mojej, nie tak urocza… ( z zarozumiałością)

Wszyscy: Aaaaaa! ( krzyczą)

Pojawia się Lis

Lis: Co tam spryciarze. O czym mowa? Nie zaprosicie mnie na pogawędki?

Wiewiórka: O Panie, o wiewiórczym odcieniu ogona. Szalony i podstępny czterołapy zwierzu, pogawędki z Tobą??! Nie mamy do Ciebie zaufania!

Mysz: A chcielibyśmy!

Kot: Wciąż czaisz się i węszysz! Nieładnie! ( zdegustowany)

Mysz: Nieładnie! Jak kot!

Kurka: Już zmierzcha, chodźmy spać.

Niedźwiedź: Spać…. ( ziewa)

Kot: Spać …. Miauuuuu…..

Sowa: Huhu hu hu huuu.  Zostańcie! ( słychać głos Sowy, po czym ukazuje się jej postać)

Wszyscy: A to kto? ( głośno)

Sowa: To ja… SOWA. Drzemałam cały dzień, ale do ucha wpadało mi Wasze narzekanie.

Wszyscy: Podsłuchiwałaś???

Sowa: Skądże znowu! W przeciwieństwie do was w dzień śpię, a w nocy czuwam! Ale wasze krzyki dały mi do myślenia przed zachodem słońca.

Wszyscy:  Iiiiiiii??????????????

Sowa: I widzę, że są wśród Was  ci, którzy gonią i ci którzy uciekają. Każdy się kogoś obawia. Kurka Lisa, Mysz Kota, Zając Myśliwych i tak dalej i dalej i dalej…

Nadchodzi zima, wyciągnijmy do siebie łapki na zgodę.

Wszyscy: Na zgodę?

Sowa : O Tak!

W gawrze Pana Misia jest przytulnie i ciepło. Tam będziemy się spotykać. Pogramy w warcaby, poczytamy, pośpiewamy. Zjemy to i owo.

Wszyscy: To się nie uda!

Sowa: Uda się! Uwierzcie mi! Zaczynamy jutro o 17.00. Będziecie?

Wszyscy: Będziemy!….

Ciąg dalszy nastąpi…

 

 

 

logo
logo

© Copyright 2017

Projekt i wykonanie: home2.pl

Wykorzystujemy ciasteczka (cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu. więcej informacji

Wykorzystujemy ciasteczka (cookies) w celu gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu. Stosowane przez nas pliki typu cookies umożliwiają utrzymanie sesji po zalogowaniu. Można wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

zamknij